Ścieki musi odprowadzać każdy, jednak nie każdy chce płacić, za ich przepompowywanie, dlatego wielu ludzi w Polsce próbuje ułatwić sobie sprawę, przepompowując cuchnące odpady nielegalnie, „po cichu”. To bardzo negatywne, przede wszystkim niebezpieczne zjawisko, większość tych osób (a nawet niewykluczone, że wszyscy oni) nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie skutki może pociągnąć za sobą takie postępowanie. Powstaje coraz więcej nielegalnych studzienek, w których mieszkańcy wielu miejscowości gromadzą nawet latami ścieki, chcąc uniknąć opłat.
Nie trzeba chyba wyjaśniać, jak straszliwy wpływ ma to na środowisko. Cierpią na tym rośliny, gleba, zwierzęta. Jednak nie tylko one. Ludzie także mogą się stać ofiarami własnej głupoty. W ściekach często znajduje się mnóstwo niebezpiecznych bakterii, które mogą powodować wysypki, choroby, zatrucia. Mieszkańcy gmin, pod którymi znajduje się większa liczba nielegalnych „studzienek” przez cały czas nieświadomie wdychają szkodliwe opary, co może skończyć się nawet tragicznie. W ekstremalnych przypadkach może dojść nawet do wybuchu epidemii jakiegoś groźnego wirusa.
Ścieki, choć nie wydają się groźne, bo obcuje się z nimi, na co dzień, mogą być bardzo groźne, zwłaszcza, jeśli nie trafiają w miejsca, w których podlegają profesjonalnemu i właściwemu przetwarzaniu oraz oczyszczaniu.
















